
Dyskusyjny Klub Filmowy UG „Miłość Blondynki” po raz kolejny pokazał, że miłość do kina nie zna granic, a to kino tworzą pasja i ludzie, tak jak od lat wybrzmiewa w ich haśle „Kino-Ludzie-Pasja”. Już dość znany nam cykl DKF-u – „Strach się bać!”, w ramach którego pokazywane są, jak do tej pory, polskie filmy gatunkowe, odsłonił przed nami swoje kolejne oblicze. W zeszłym roku w maju odbyła się pierwsza tego odsłona – maraton filmów Marka Piestraka (Klątwa doliny węży, Test Pilota Pirxa, Wilczyca), natomiast teraz DKF sięgnął po kultowego, polskiego Wiedźmina (2001) w reżyserii Marka Brodzkiego!
– Polskie kino gatunkowe ma naprawdę wiele do zaoferowania. Może nie są to górnolotne produkcje, takie jak dostajemy zza Oceanu, ale tak naprawdę nigdy nie mieliśmy możliwości do tworzenia takiego kina, jak robił (i nadal to robi) Steven Spielberg czy George Lucas. Mimo to, polscy filmowcy pragnęli stworzyć rodzime kino dające po prostu rozrywkę widzom. Dlatego w cyklu „Strach się bać!” chcemy pokazać, że polskie kino gatunkowe istniało i było, a właściwie jest, naprawdę ciekawe – mówi Tomasz Pupacz – zastępca Dyrektora Akademickiego Centrum Kultury UG „Alternator” i koordynator strefy filmu.
W tej myśli, 26 marca 2026 roku, w DKF-ie „Miłość Blondynki” odbył się pokaz polskiego Wiedźmina, a z tej też okazji na Uniwersytet Gdański przybył sam reżyser filmu – Marek Brodzki. Wydarzenie rozpoczęło się od wykładu Marka Brodzkiego o temacie: Reżyseria aktorów – budowanie relacji, które dedykowane było szczególnie studentom kierunków filmowych Uniwersytetu Gdańskiego, jak i dla osób zainteresowanych tematyką wykładu.
– Niecodziennie gościmy twórcę, który oprócz wyreżyserowania kultowego i najlepszego (nie bójmy się używać tego słowa w tym kontekście) Wiedźmina był także wieloletnią „prawą ręką” Mistrza kina polskiego – Andrzeja Wajdy, którego Rok aktualnie świętujemy. Pan Marek Brodzki opowiedział studentom z własnego doświadczenia techniki, które warto stosować podczas pracy z aktorami. Na wykład przybyło naprawdę sporo studentów, co nas ogromnie cieszy – opowiada Julia Kuster organizatorka wydarzenia z ramienia strefy filmu ACK UG.
Tuż po wykładzie, tłumnie przybyli goście i miłośnicy fantastycznego świata Wiedźmina – nie tylko filmu, ale także gier, książek, czy serialu; na seans oraz spotkanie z reżyserem, tym samym zapełniając całą salę! Goście bardzo entuzjastycznie podeszli do pokazu, ponieważ wielu z nich tematycznie ubrało się do sytuacji ubierając się w t-shirty z motywem Wiedźmina, a także zabierając ze sobą gadżety, które na koniec dumnie podpisywał sam reżyser.
Po projekcji filmu, na gościa specjalnego czekała pełna sala entuzjastów Wiedźmina, którzy przywitali Marka Brodzkiego gromkimi brawami, co było jedną z wielu chwil wzruszenia tego wieczoru. Następnie odbyło się spotkanie z reżyserem Wiedźmina, które poprowadził członek DKF-u – Jakub Wedeł. Widzowie mieli wyjątkową okazję do zadania nurtujących ich pytań, które dotyczyły m.in. procesu powstawania filmu, relacji z aktorami, ale także wymienili się pozytywnymi opiniami dotyczącymi polskiego Wiedźmina. Marek Brodzki w niezwykle interesujący sposób opowiadał o swoich doświadczeniach i odczuciach na planie. Wydawać by się mogło, że ta rozmowa mogłaby nigdy się nie kończyć.
Na końcu, po raz kolejny, oddali gorące brawa i wiwat dla Marka Brodzkiego, jak i jego wspaniałego, polskiego i kultowego Wiedźmina! Dla reżysera przygotowano również upominek w postaci autorskiego plakatu z dedykacją, oraz wiedźminowymi gadżetami. Wydarzenie zwieńczono wspólnym zdjęciem reżysera z przybyłymi widzami oraz organizatorami.
– Pokaz polskiego Wiedźmina oraz spotkanie z Panem Markiem Brodzkim uznajemy za nasz kolejny sukces. Planując to wydarzenie absolutnie nie spodziewaliśmy się, aż tak dużej frekwencji, ani takiego entuzjazmu. Jesteśmy bardzo wzruszeni i cieszymy się za tak pozytywny odbiór! Pozwolę sobie jeszcze zacytować wiadomość od Pana Marka, którą otrzymałam dzień po pokazie: „Jestem mega wdzięczny. Spotkało mnie wczoraj to, na co liczyłem 24 lata temu. Wczoraj, dzięki Tobie, Miłości Blondynki i tym wspaniałym ludziom przeżyłem coś wspaniałego, czego się nie spodziewałem”. To chyba idealnie podsumowuje to wydarzenie – dodaje Julia Kuster.
Relacja wideo z wydarzenia: https://youtu.be/Rx7UCPPVVjc?si=pfNShH88kW2ErQwi
Dyskusyjny Klub Filmowy UG „Miłość Blondynki” zapewne jeszcze nie raz zaskoczy nas swoimi pomysłami. Kolejne filmowe wydarzenia są już planowane i jak zdradzili, na jesień 2026 roku, szykują kolejny duży projekt z udziałem polskich twórców filmowych.
Autorka tekstu: Julia Kuster/ACK UG












